Jak skutecznie uszczelnić dach z blachy i zapomnieć o przeciekach?
Wilgoć na suficie, nieprzyjemny zapach stęchlizny i plamy, które powiększają się po każdej ulewie to znak, że dach z blachy przestał być szczelny. Problem ten dotyczy zarówno starych pokryć, jak i stosunkowo nowych konstrukcji, które źle zniosły pierwszą zimę. Właściwie przeprowadzona renowacja pozwala przywrócić pełną wodoszczelność bez konieczności wymiany całego pokrycia, o ile działa się szybko i stosuje odpowiednie materiały. Poniżej znajdziesz kompletny przewodnik, który krok po kroku przeprowadzi cię przez cały proces od diagnozy przecieku, przez dobór właściwego uszczelniacza, aż po konserwację zapobiegającą awariom w przyszłości.

- Przygotowanie powierzchni przed uszczelnieniem dachu blaszanego
- Wybór odpowiednich uszczelniaczy i taśm do dachów z blachy
- Technika nakładania uszczelniacza krok po kroku
- Zapobieganie przeciekom konserwacja dachu z blachy
- Pytania i odpowiedzi jak uszczelnić dach z blachy
Przygotowanie powierzchni przed uszczelnieniem dachu blaszanego
Rozpoznanie źródła przecieku
Skuteczne uszczelnienie dachu z blachy zaczyna się od precyzyjnej lokalizacji problemu. Wodę spływającą po krokwiach trudno prześledzić gołym okiem, dlatego warto przeprowadzić test szczelności polewając ne miejsca wodą z węża ogrodowego i obserwując, gdzie krople przedostają się do wnętrza. Pomaga też wilgotnościomierz, który wykrywa podwyższoną wilgoć w miejscach niewidocznych dla oka, nawet pod warstwą izolacji. Często źródło przecieku znajduje się kilkanaście centymetrów od miejsca, gdzie woda pojawia się na suficie spływa po folii lub membrane, zanim trafi na podłoże.
Podczas inspekcji szczególną uwagę należy zwrócić na okolice koszy dachowych, kalenicy, obróbek przy kominach oraz miejsca, gdzie blacha łączy się ze ścianą szczytową. To tam najczęściej powstają szczeliny wynikające z termicznych ruchów materiału blacha rozszerza się nagrzewana słońcem i kurczy podczas mrozu, co z biegiem lat rozszczelnia połączenia. Zużyte podkładki pod wkrętami, popękane uszczelniacze w narożnikach i odkształcone zakładki to sygnały, że dach wymaga interwencji.
Oczyszczenie i zabezpieczenie przed korozją
Przed nałożeniem jakiegokolwiek uszczelniacza powierzchnię trzeba starannie oczyścić. Stary silikon, szczątki mchu, porosty i naloty z rdzy zmniejszają przyczepność nowego preparatu nawet o 40 procent, co drastycznie skraca trwałość naprawy. Szczotka druciana o średniej twardości skutecznie usuwa luźne fragmenty, natomiast do głębszych zanieczyszczeń warto sięgnąć po myjkę ciśnieniową strumień wody pod ciśnieniem 80-120 bar wypłukuje brud z zakamarków, do których ręcznie nie sposób dotrzeć.
Po oczyszczeniu rdzawe plamy wymagają dodatkowej obróbki. Delikatne szlifowanie papierem ściernym o granulacji 80-120 usuwa wiążącą korozję, ale nie narusza zdrowej blachy. Następnie powierzchnię należy odtłuścić benzyna lakiernicza lub alkohol izopropylowy rozpuszczają pozostałości smaru i tłuszczu, które uniemożliwiają prawidłowe wiązanie uszczelniacza z podłożem. Wilgotność względna powietrza podczas prac nie powinna przekraczać 85 procent, a temperatura podłoża musi być co najmniej 5 stopni Celsjusza powyżej punktu rosy w przeciwnym razie na blachę wytrąci się wilgoć, która osłabi przyczepność.
Ocena stanu technicznego pokrycia
Każde uszczelnienie dachu z blachy wymaga wcześniejszej oceny, czy podłoże jest nośne i czy nie ma ukrytych wad konstrukcyjnych. Odkształcenia blachy, wybrzuszenia i zmarszczenia świadczą o problemach z łatami lub kontrłatami w takich przypadkach sam uszczelniacz nie rozwiąże problemu, bo woda i tak będzie przenikać przez przeciążone połączenia. Według normy PN-EN 14782 dopuszczalne ugięcie blachy trapezowej pod obciążeniem użytkowym nie może przekraczać 1/200 rozpiętości przęsła, co przy typowym rozstawie krokwi 120 centymetrów oznacza maksymalne ugięcie 6 milimetrów.
Jeśli blacha jest miejscowo przebita lub ma głębokie wżery korozyjne, konieczne będzie założenie łatki sam uszczelniacz nie wystarczy, by przywrócić szczelność w miejscu całkowitej perforacji. Z kolei luźne wkręty z wyeksponowanym gwintem należy wymienić na nowe, stosując podkładki z EPDM elastomer etylenowo-propylenowy zachowuje elastyczność w temperaturach od minus 40 do plus 120 stopni Celsjusza i nie twardnieje pod wpływem promieniowania UV. Decyzja o metodzie naprawy zależy od zakresu i charakteru uszkodzeń, które precyzyjnie ocenić może tylko dokładna inspekcja.
Wybór odpowiednich uszczelniaczy i taśm do dachów z blachy
Silikony i uszczelniacze poliuretanowe
Silikon dachowy to podstawowe rozwiązanie do uszczelniania drobnych pęknięć i połączeń między arkuszami blachy. Charakteryzuje się doskonałą przyczepnością do gładkich powierzchni metalowych i zachowuje elastyczność przez wiele lat typowy uszczelniacz silikonowy wytrzymuje bez pęknięć odkształcenia rzędu 25 procent swojej grubości. Należy jednak pamiętać, że standardowe silikony sanitarne nie nadają się do aplikacji na zewnątrz zawierają fungicydy, które pod wpływem UV szybko się rozkładają, powodując kruchość spoiny. Do zastosowań zewnętrznych przeznaczone są specjalne silikony dachowe o podwyższonej odporności na promieniowanie słoneczne i skoki temperatury.
Uszczelniacze poliuretanowe oferują znacznie wyższą wytrzymałość mechaniczną i przyczepność niż silikony, co czyni je idealnym wyborem do wypełniania większych szczelin wokół okien dachowych, kominów i przyłączy wentylacyjnych. Pianka poliuretanowa rozprężająca się podczas utwardzania wypełnia nawet nieregularne szczeliny, tworząc szczelną barierę hydroizolacyjną. Minusem jest konieczność zabezpieczenia utwardzonej pianki przed promieniowaniem UV bez warstwy ochronnej poliuretan degraduje się w ciągu 2-3 sezonów, stając się kruchy i porowaty. Dlatego po nałożeniu pianki zaleca się pokrycie jej warstwą farby antykorozyjnej lub elastycznej masy bitumicznej.
Taśmy butylowe i systemy samoprzylepne
Taśma butylowa to jedno z najskuteczniejszych rozwiązań do uszczelniania zakładek i połączeń blachy trapezowej. Rdzeń z masy butylowej zapewnia doskonałą szczelność już w momencie aplikacji taśma przyklejona do czystej, suchej powierzchni tworzy barierę wodną natychmiast, bez konieczności utwardzania chemicznego. Wzmocnienie włókniną poliestrową nadaje taśmie odporność na rozdzieranie i pozwala na aplikację nawet na nierównych powierzchniach bez obawy o zerwanie pod wpływem naprężeń mechanicznych.
Folie samoprzylepne na bazie asfaltu modyfikowanego polimerami APP stanowią trwałą warstwę hydroizolacyjną na całej powierzchni dachu płaskiego. Grubość 1,5-2 milimetry zapewnia wystarczającą szczelność nawet przy niewielkim nachyleniu połaci, a wierzchnia warstwa z posypki mineralnej chroni przed promieniowaniem UV i uszkodzeniami mechanicznymi. Folie te wymagają jednak staranności przy aplikacji każdy pęcherz powietrza pod spoiną to potencjalne miejsce gromadzenia się wody, która przy zamarzaniu rozsadza warstwę od wewnątrz.
Porównanie materiałów uszczelniających
| Materiał | Zastosowanie | Trwałość orientacyjna | Zakres temperatur | Cena orientacyjna PLN/m² |
|---|---|---|---|---|
| Silikon dachowy | Połączenia, drobne szczeliny | 5-8 lat | od -40 do +180°C | 15-30 |
| Uszczelniacz poliuretanowy | Duże szczeliny, przyłącza | 10-15 lat | od -30 do +80°C | 40-80 |
| Taśma butylowa | Zakładki, narożniki | 8-12 lat | od -40 do +70°C | 20-50 za rolkę 10 mb |
| Folia samoprzylepna | Dachy płaskie, całe powierzchnie | 15-20 lat | od -30 do +70°C | 50-120 |
Wybór konkretnego preparatu zależy od rodzaju uszkodzenia i warunków panujących na dachu. Silikony sprawdzają się w miejscach narażonych na bezpośrednie nasłonecznienie ze względu na wysoką odporność termiczną, natomiast taśmy butylowe lepiej znoszą duże ruchy konstrukcji dzięki plastyczności rdzenia. Na dachach płaskich o minimalnym spadku warto rozważyć kompleksową aplikację folii samoprzylepnej zamiast punktowych napraw, bo nawet drobne przecieki w jednym miejscu przenikają pod pokrycie i powodują rozległe zawilgocenia w konstrukcji.
Technika nakładania uszczelniacza krok po kroku
Przygotowanie narzędzi i warunków pracy
Przed rozpoczęciem aplikacji warto zgromadzić wszystkie niezbędne narzędzia, aby praca przebiegała sprawnie i bez przerw. Profesjonalny wyciskacz do uszczelniaczy z regulacją siły docisku pozwala na precyzyjne dozowanie materiału zbyt gruba warstwa marnuje preparat i utrudnia wygładzenie, zbyt cienka nie zapewni szczelności. Gumowa szpachelka lub specjalnaPacker's rakla służy do wyrównania spoiny i nadania jej odpowiedniego kształtu, który odprowadza wodę zamiast ją zatrzymywać. Rękawice nitrylowe chronią dłonie przed kontaktem z chemikaliami, a okulary zabezpieczają oczy przed przypadkowym rozpryskiem.
Warunki atmosferyczne mają kluczowe znaczenie dla jakości wiązania uszczelniacza. Optymalna temperatura powietrza to 15-25 stopni Celsjusza przy wilgotności 50-70 procent. Przy niższych temperaturach proces utwardzania silikonu znacząco się wydłuża w 5 stopniach Celsjusza utwardzenie może trwać nawet trzy razy dłużej niż w temperaturze pokojowej. Wilgotność powietrza poniżej 30 procent utrudnia natomiast polimeryzację niektórych uszczelniaczy poliuretanowych, które wymagają kontaktu z cząsteczkami wody do prawidłowego utwardzenia. Dlatego przed planowanymi pracami warto sprawdzić prognozę pogody i unikać aplikacji w czasie mgły, deszczu lub bezpośrednio po nocnych przymrozkach.
Technika nakładania warstwy uszczelniającej
Prawidłowa aplikacja zaczyna się od odpowiedniego przygotowania rowka spoiny. Uszczelniacz nanosi się wzdłuż szczeliny ruchem ciągłym, trzymając końcówkę kartusza pod kątem około 45 stopni do powierzchni i uciskając spust wyciskacza równomiernie. Prędkość ruchu powinna być stała, aby grubość warstwy była jednolita na całej długości połączenia. Zbyt szybkie prowadzenie kartusza skutkuje cienką, nieciągłą warstwą, natomiast zbyt wolne nadmiernym zużyciem materiału i trudnościami przy wygładzaniu. W przypadku szczelin szerszych niż 10 milimetrów zaleca się wypełnienie dna szczeliny pianą poliuretanową lub sznurem dylatacyjnym z pianki PE, co zmniejsza zużycie uszczelniacza i poprawia parametry mechaniczne spoiny.
Natychmiast po nałożeniu uszczelniacza powierzchnię należy wygładzić, zanim na powietrzu zacznie się tworzyć naskórek. Wilgotna szpachelka gumowa przesuwana pod kątem 30-45 stopni do powierzchni w jednym kierunku wypoziomuje warstwę i usunie nadmiar materiału. Wygładzanie w kilku kierunkach miesza powietrze pod spoiną i tworzy pęcherzyki osłabiające szczelność. Szpachelkę należy co kilka centymetrów czyścić, przecierając krawędź szmatką zwilżoną alkoholem izopropylowym zapobiega to nanoszeniu rozmiękczonego uszczelniacza z powrotem na powierzchnię spoiny.
Zabezpieczenie newralgicznych miejsc
Miejsca styku blachy z innymi elementami, takie jak obróbki przy kominach, okna dachowe czy przyłącza antenowe, wymagają szczególnej uwagi, bo stanowią najsłabsze punkty każdego pokrycia blaszanego. Wokół kominów stosuje sięspecjalne kołnierze ogniowe z blachy ocynkowanej, które montuje się na uprzednio nałożoną warstwę uszczelniacza kołnierz odgina się pod kątem i przybija gwoździami dekarskimi do powierzchni komina, a następnie uszczelnia szczelinę między kołnierzem a blachą. Taśma rozprężna w zestawie z masą butylową tworzy elastyczne połączenie, które kompensuje różnice temperaturowe między elementami o różnych współczynnikach rozszerzalności.
Kosze dachowe, czyli wklęsłe połączenia połaci, wymagają wzmocnienia dodatkową warstwą hydroizolacyjną. Najskuteczniejsza metoda polega na wyłożeniu kosza samoprzylepną taśmą aluminiową lub folią hydroizolacyjną, a następnie przykryciu jej warstwą masy bitumicznej nakładanej szpachelką. Grubość warstwy powinna wynosić minimum 2 milimetry, aby zapewnić ciągłość hydroizolacji nawet przy niewielkim zaleganiu wody podczas intensywnych opadów. W przypadku dachów wielospadowych każdy kosz wymaga osobnego zabezpieczenia, a zakładka między kolejnymi pasami folii musi wynosić co najmniej 10 centymetrów.
Czas utwardzania i ochrona świeżej spoiny
Po nałożeniu uszczelniacza nadszedł czas na utwardzenie, które wymaga cierpliwości i respektu dla parametrów technicznych preparatu. Typowy silikon dachowy osiąga powierzchniową suchość po 20-30 minutach w temperaturze 20 stopni Celsjusza, ale pełne utwardzenie trwa 24 godziny, a w niskich temperaturach nawet 48-72 godziny. Przez ten czas spoina nie powinna być narażona na deszcz, silny wiatr ani mechaniczne obciążenia. Wprawdzie woda nie uszkodzi świeżego uszczelniacza, ale prąd powietrza może nanosić pył i zanieczyszczenia, które pogorszą przyczepność i estetykę połączenia.
Jeśli prognoza przewiduje opady w ciągu pierwszych 24 godzin po aplikacji, warto zabezpieczyć świeżą spoinę folią lub deską, tworząc tymczasowy daszek. Lekkie osłonięcie nie musi być szczelne wystarczy, że odprowadza wodę poza obszar roboczy. W przypadku uszczelniaczy poliuretanowych konieczne jest też zabezpieczenie przed promieniowaniem UV, które można zapewnić przez naniesienie warstwy farby akrylowej lub bitumicznej w ciągu pierwszego tygodnia od aplikacji, zanim poliuretan zdąży twardnieć zbyt mocno, by można było pokryć go farbą bez rozwinięcia spoiny.
Zapobieganie przeciekom konserwacja dachu z blachy
Regularne przeglądy i czyszczenie
Zapobieganie przeciekom zaczyna się długo przed pierwszymi objawami awarii kluczowa jest systematyczna konserwacja dachu z blachy. Co najmniej dwa razy w roku, wczesną wiosną i późną jesienią, należy przeprowadzać wizualną kontrolę całego pokrycia, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc potencjalnie podatnych na przecieki. Liście, gałęzie i inne zanieczyszczenia gromadzące się w koszach, przy obróbkach i wzdłuż kalenicy zatrzymują wilgoć i przyspieszają korozję ich usunięcie przedłuża żywotność uszczelnień nawet o kilka lat.
Czyszczenie rynien i rur spustowych to podstawa zapobiegania awariom, szczególnie w sezonie jesiennym, gdy opadające liście łatwo tworzą zatory. Zablokowany odpływ powoduje, że woda cofa się pod pokrycie, a podczas mrozów zalegający lód rozsadza połączenia i uszczelki. Czyszczenie wykonuje się ręcznie, używając łagodnych narzędzi szczotka z twardego włosia i szufelka wystarczą do usunięcia większości zanieczyszczeń. Mycie ciśnieniowe stosuje się ostrożnie, bo zbyt silny strumień może uszkodzić powłokę antykorozyjną lub oderwać luźne fragmenty uszczelniacza.
Zabezpieczenie antykorozyjne i renowacja powłok
Korozja blachy to najpoważniejsze zagrożenie dla szczelności pokrycia, dlatego profilaktyczna ochrona antykorozyjna powinna być integralną częścią konserwacji. Farby antykorozyjne na bazie alkidów lub żywic akrylowych tworzą elastyczną barierę między metalem a środowiskiem, hamując proces utleniania żelaza. Aplikacja dwóch warstw grunt i warstwa nawierzchniowa zapewnia trwałość rzędu 5-8 lat przy prawidłowo przygotowanym podłożu. Przed malowaniem trzeba usunąć luźne fragmenty rdzy szczotką drucianą i zagruntować powierzchnię preparatem konwertującym rdzę, który zamienia tlenki żelaza w stabilną warstwę ochronną.
Na rynku dostępne są również zaawansowane powłoki polimerowe, które łączą właściwości antykorozyjne z hydrofobowością kropelki wody zsuwają się z pomalowanej powierzchni, nie wnikaając w strukturę . Takie rozwiązania sprawdzają się szczególnie na dachach o małym nachyleniu, gdzie woda ma tendencję do dłuższego zalegania. Warto jednak pamiętać, że żadna powłoka nie zastąpi prawidłowo wykonanego uszczelnienia połączeń warstwa malarska chroni otwartą powierzchnię blachy, ale szczeliny w zakładkach i obróbkach wymagają odrębnego zabezpieczenia preparatami elastycznymi.
Kiedy wezwać specjalistę
Samodzielna naprawa dachu z blachy jest wykonalna w przypadku większości typowych usterek drobnych szczelin, zużytych uszczelniaczy czy poluzowanych wkrętów. Jednak niektóre sytuacje wymagają interwencji fachowca, bo próba samodzielnej naprawy może pogorszyć stan konstrukcji i narazić właściciela na dodatkowe koszty. Rozległe ogniska korozji sięgające głęboko w strukturę blachy, odkształcenia połaci spowodowane wadami konstrukcyjnymi lub uszkodzenia elementów nośnych to sygnały, że problem wykracza poza kompetencje amatorskiej naprawy.
Prace na dachach o nachyleniu przekraczającym 35 stopni, przy wysokości budynku powyżej dwóch kondygnacji lub w przypadku skomplikowanej geometrii z wieloma koszami i lukarnami również lepiej powierzyć ekipie z doświadczeniem. Profesjonalny dekarz dysponuje nie tylko odpowiednim sprzętem zabezpieczającym, ale też wiedzą pozwalającą ocenić stan konstrukcji i dobrać optymalną metodę naprawy, która rozwiąże problem na lata, a nie tylko sezon. Koszt profesjonalnej interwencji jest wyższy niż samodzielnej naprawy, ale gwarantuje trwałość i eliminuje ryzyko awarii w najmniej oczekiwanym momencie podczas intensywnej burzy lub gdy nikt nie będzie mógł szybko zareagować.
Skuteczne uszczelnienie dachu z blachy to połączenie wiedzy, staranności i właściwych materiałów. Wczesna diagnoza problemu, rzetelne przygotowanie powierzchni i precyzyjna aplikacja uszczelniacza pozwalają przywrócić pełną szczelność pokrycia bez konieczności wymiany całego dachu. Regularna konserwacja czyszczenie, kontrola stanu uszczelnień i odnawianie powłok antykorozyjnych co 2-3 lata minimalizuje ryzyko poważnych awarii i wydłuża żywotność pokrycia o dekady. Inwestycja w jakościowe materiały uszczelniające i poświęcenie czasu na prawidłowe wykonanie pracy zwracają się wielokrotnie, chroniąc wnętrze budynku przed wilgocią, pleśnią i kosztownymi remontami wykończenia. Jeśli masz wątpliwości co do zakresu prac lub stanu technicznego swojego dachu, skonsultuj się z certyfikowanym dekarzem to jednorazowy wydatek, który może uchronić cię przed znacznie poważniejszymi problemami w przyszłości.
Pytania i odpowiedzi jak uszczelnić dach z blachy
Jak znaleźć źródło przecieku w dachu z blachy?
Skuteczne uszczelnienie dachu z blachy zaczyna się od precyzyjnej lokalizacji problemu. Wodę spływającą po krokwiach trudno prześledzić gołym okiem, dlatego warto przeprowadzić test szczelności polewając podejrzane miejsca wodą z węża ogrodowego i obserwując, gdzie krople przedostają się do wnętrza. Pomaga też wilgotnościomierz, który wykrywa podwyższoną wilgoć w miejscach niewidocznych dla oka, nawet pod warstwą izolacji. Często źródło przecieku znajduje się kilkanaście centymetrów od miejsca, gdzie woda pojawia się na suficie spływa po folii lub membranie, zanim trafi na podłoże. Podczas inspekcji szczególną uwagę należy zwrócić na okolice koszy dachowych, kalenicy, obróbek przy kominach oraz miejsca, gdzie blacha łączy się ze ścianą szczytową.
Jak prawidłowo przygotować powierzchnię blachy przed uszczelnieniem?
Przed nałożeniem jakiegokolwiek uszczelniacza powierzchnię trzeba starannie oczyścić. Stary silikon, szczątki mchu, porosty i naloty z rdzy zmniejszają przyczepność nowego preparatu nawet o 40 procent, co drastycznie skraca trwałość naprawy. Szczotka druciana o średniej twardości skutecznie usuwa luźne fragmenty, natomiast do głębszych zanieczyszczeń warto sięgnąć po myjkę ciśnieniową. Po oczyszczeniu rdzawe plamy wymagają dodatkowej obróbki delikatne szlifowanie papierem ściernym o granulacji 80-120 usuwa wiążącą korozję, ale nie narusza zdrowej blachy. Następnie powierzchnię należy odtłuścić benzyną lakierniczą lub alkoholem izopropylowym. Wilgotność względna powietrza podczas prac nie powinna przekraczać 85 procent, a temperatura podłoża musi być co najmniej 5 stopni Celsjusza powyżej punktu rosy.
Jaki uszczelniacz wybrać do naprawy dachu blaszanego?
Silikon dachowy to podstawowe rozwiązanie do uszczelniania drobnych pęknięć i połączeń między arkuszami blachy zachowuje elastyczność przez wiele lat i wytrzymuje bez pęknięć odkształcenia rzędu 25 procent grubości. Do zastosowań zewnętrznych przeznaczone są specjalne silikony dachowe o podwyższonej odporności na promieniowanie słoneczne i skoki temperatury. Uszczelniacze poliuretanowe oferują wyższą wytrzymałość mechaniczną i przyczepność, co czyni je idealnym wyborem do wypełniania większych szczelin wokół okien dachowych, kominów i przyłączy wentylacyjnych. Taśma butylowa zapewnia doskonałą szczelność już w momencie aplikacji i sprawdza się przy uszczelnianiu zakładek i połączeń blachy trapezowej.
Jak nakładać uszczelniacz na dach krok po kroku?
Prawidłowa aplikacja zaczyna się od odpowiedniego przygotowania rowka spoiny. Uszczelniacz nanosi się wzdłuż szczeliny ruchem ciągłym, trzymając końcówkę kartusza pod kątem około 45 stopni do powierzchni i uciskając spust wyciskacza równomiernie. Prędkość ruchu powinna być stała, aby grubość warstwy była jednolita na całej długości połączenia. W przypadku szczelin szerszych niż 10 milimetrów zaleca się wypełnienie dna szczeliny pianą poliuretanową lub sznurem dylatacyjnym z pianki PE. Natychmiast po nałożeniu uszczelniacza powierzchnię należy wygładzić wilgotną szpachelką gumową przesuwaną pod kątem 30-45 stopni do powierzchni w jednym kierunku. Typowy silikon dachowy osiąga powierzchniową suchość po 20-30 minutach, ale pełne utwardzenie trwa 24 godziny.
Jak zabezpieczyć newralgiczne miejsca na dachu z blachy?
Miejsca styku blachy z innymi elementami, takie jak obróbki przy kominach, okna dachowe czy przyłącza antenowe, wymagają szczególnej uwagi, bo stanowią najsłabsze punkty każdego pokrycia blaszanego. Wokół kominów stosuje się specjalne kołnierze ogniowe z blachy ocynkowanej, które montuje się na uprzednio nałożoną warstwę uszczelniacza kołnierz odgina się pod kątem i przybija gwoździami dekarskimi do powierzchni komina, a następnie uszczelnia szczelinę między kołnierzem a blachą. Kosze dachowe wymagają wzmocnienia dodatkową warstwą hydroizolacyjną poprzez wyłożenie ich samoprzylepną taśmą aluminiową lub folią hydroizolacyjną, a następnie przykrycie warstwą masy bitumicznej o grubości minimum 2 milimetrów.
Jak konserwować dach z blachy, aby zapobiec przeciekom?
Zapobieganie przeciekom zaczyna się długo przed pierwszymi objawami awarii kluczowa jest systematyczna konserwacja dachu z blachy. Co najmniej dwa razy w roku, wczesną wiosną i późną jesienią, należy przeprowadzać wizualną kontrolę całego pokrycia ze szczególnym uwzględnieniem miejsc potencjalnie podatnych na przecieki. Liście, gałęzie i inne zanieczyszczenia gromadzące się w koszach, przy obróbkach i wzdłuż kalenicy zatrzymują wilgoć i przyspieszają korozję ich usunięcie przedłuża żywotność uszczelnień nawet o kilka lat. Czyszczenie rynien i rur spustowych to podstawa zapobiegania awariom, szczególnie w sezonie jesiennym. Warto również co 2-3 lata odnawiać powłoki antykorozyjne farbami na bazie alkidów lub żywic akrylowych, które tworzą elastyczną barierę między metalem a środowiskiem.